Korzystanie z pracowników tymczasowych ograniczone do 18 miesięcy – zbliża się koniec terminu

2018.08.09

W  okresie wakacyjnym, jednym ze sposobów na uzupełnienie braków kadrowych może być skorzystanie z usług agencji pracy tymczasowej.  Korzystając z pracowników tymczasowych należy jednak pamiętać o zmianach, które weszły w życie od 1 czerwca 2017 r. Przed zmianami zdarzało się, że pracodawcy korzystali z pracy tych samych pracowników tymczasowych przez wiele lat. Obowiązywały co prawda limity, ale wystarczyło zmienić agencję, aby w dalszym ciągu korzystać z pracy konkretnych pracowników. Limity obowiązywały bowiem wyłącznie agencje, ale nie pracodawcę użytkownika.

Aktualnie limity czasowe obowiązują również pracodawców użytkowników. Nie mogą Państwo korzystać z pracy tego samego pracownika tymczasowego dłużej niż – co do zasady – 18 miesięcy. Naruszenie zakazu podlega karze grzywny od 1000 zł do 30000 zł. Pierwszy okres 18 miesięcy, liczony nieprzerwanie od dnia wejścia w życie nowych przepisów, kończy się z dniem 30 listopada br. Jeżeli korzystają Państwo z pracowników tymczasowych, warto już teraz zastanowić się nad alternatywnym rozwiązaniem. 
Przy zawieraniu umów z agencją należy również pamiętać, że agencje mają obowiązek przedłużenia umowy o pracę do czasu porodu pracownicy tymczasowej, która legitymuje się co najmniej 2- miesięcznym okresem skierowania do pracy tymczasowej przez daną agencję, jeżeli jej umowa miałaby ulec rozwiązaniu po trzecim miesiącu ciąży. W umowach z agencjami niejednokrotnie pojawiają się klauzule, które mają na celu przerzucenie po-wyższego obowiązku na pracodawcę użytkownika. 
Spotykamy się z postanowieniami zobowiązującymi pracodawcę użytkownika do zapewnienia pracownicy objętej ochroną możliwości wykonywania pracy tymczasowej tak długo, jak pozostaje ona zdolna do pracy czy też po-stanowienia ograniczające możliwość rezygnacji z pracy takiej pracownicy. Dlatego, zawierając umowę z agencją, należy zwracać uwagę na sposób uregulowania w niej kwestii związanych z zatrudnianiem kobiet w ciąży. Może 
bowiem okazać się, że pomimo zmniejszenia zapotrzebowania na pracę, niemożliwa będzie rezygnacja z pracy takiej pracownicy.