Działalność przeważająca w placówce handlowej, a nie w spółce

2019.09.18

Wśród wyjątków od zakazu handlu w niedziele i święta jest szereg takich, które polegają na prowadzeniu w placówce handlowej działalności przeważającej określonego rodzaju. Przy-kładem są placówki handlowe, w których przeważająca działalność polega na handlu kwiatami; handlu prasą, biletami komunikacji miejskiej, wyrobami tytoniowymi, kuponami gier losowych i zakładów wzajemnych czy wreszcie na prowadzeniu działalności gastronomicznej. W tym kontekście powstaje wątpliwość, jak rozumieć tę przeważającą działalność. Z jednej strony w przepisach jest mowa o „działalności przeważającej w placówce handlowej”. W świetle ustawy placówką handlową jest obiekt, w którym jest prowadzony handel oraz są wykonywane czynności związane z handlem, a więc w szczególności każdy pojedynczy pojedynczy sklep. A zatem jeżeli w danym sklepie przeważająca działalność polega na handlu kwiatami czy prowadzeniu działalności gastronomicznej, to taki sklep może być otwarty w niedziele i święta. Z drugiej jednak strony ustawa definiuje „działalność przeważającą” jako rodzaj przeważającej działalności wskazany we wniosku o wpis do krajowego rejestru urzędowego podmiotów gospodarki narodowej (REGON), który pokrywa się wpisem do KRS. Problem w tym, że w rejestrach jest wpisywana działalność przeważająca dla całej spółki, a nie dla konkretnej placówki handlowej (sklepu). Takie rozumienie „działalności przeważającej” jest niespójne z przywoływanymi powyżej przepisami, które definiują konkretne wyłączenia od zakazu handlu. 

Uważam, że decydująca powinna być działalność przeważająca na poziomie konkretnej placówki (sklepu). Gdyby przyjąć odmienne rozumienie i odwoływać się do działalności przeważającej z KRS, w sposób nieuzasadniony pozbawiałoby to wiele podmiotów możliwości skorzystania z ustawowych wyłączeń. Jeżeli bowiem dana spółka prowadzi sieć sklepów o różnym profilu i tylko w niektórych z nich przeważa działalność polegająca na handlu kwiatami czy działalności gastronomicznej, nie mogłaby skorzystać z wyłączeń. Stoi to w oczywistej sprzeczności zarówno z literalnym brzmieniem przepisów przewidujących te wyłączenia, jak i z celem tych przepisów. Ich celem jest bowiem to, aby umożliwić otwarcie placówek (sklepów), w których przeważa określona działalność. Nie powinno mieć natomiast znaczenia, jaka działalność przeważa na poziomie całej spółki, do której należą po-szczególne sklepy.